niedziela, 6 stycznia 2013

Asertywność.

W dzisiejszych czasach dużo się mówi o asertywności i nie chodzi tu o alkohol, narkotyki, czy seks. Z nieumiejętnością powiedzenia 'NIE' zmaga się wiele osób, a wiek, płeć, czy rasa nie ma tu najmniejszego wpływu, choć wydawać by się mogło, że łatwiej namówić do czegokolwiek z pozoru naiwne dziecko niż doświadczonego przez życie, silnego mężczyznę. Ludzie uważają, że wypowiedzenie przez kogoś 'to świetny pomysł, ale...', 'masz rację, jednak ja...' i wiele podobnych zwrotów, jest równoznaczne z naszą zgodą - słyszą 'super', wyłączają się na 'ale'..
 Po czyjej więc stronie leży wina? Zazwyczaj oskarżamy osobę, która proponuje i nie przyjmuje do wiadomości odmowy. Jednak czy rzeczywiście nadal przystawaliby przy swoim, gdyby usłyszeli stanowcze 'NIE'? Może właśnie problem tkwi w  tych, którzy, nie chcąc sprawić innym przykrości, bądź chcąc przypodobać się drugiej osobie, dobierają zbyt łagodne słowa, mieszając się całkowicie w tym, co mówią.. Wówczas, szukając wyjścia z kłopotliwej sytuacji, łapią najbliższe koło ratunkowe, które podaje im ktoś, z kim 5 minut wcześniej, niemalże w 100% się nie zgadzali. Z drugiej jednak strony mamy obarczyć winą nieśmiałą osobę, która po prostu chce być miła?
 Zapewne każdy z nas, choć raz, wykorzystał 'słabszego' od siebie, tylko i wyłącznie dlatego, bo wygrana, niezależnie od sytuacji, była w naszych rękach. Czasami bywa, że osoba, którą uważaliśmy za swego rodzaju przywódcę w klasie, pracy, domu napotyka na kogoś, przed kim zwyczajnie miękną jej kolana i jest gotowa zgodzić się na wszystko, wymazując zasady, upodobania i zwyczaje ze swojej 'tablicy', którą zapełniała przez całą lekcję-życie. 
 Zatem co zrobić w sytuacji, gdy po prostu nie możemy się z kimś zgodzić? Przecież niekiedy zależy od tego nasza reputacja, a nawet życie.. Te wszystkie przewodniki, na które wydajemy mnóstwo pieniędzy, kursy internetowe, które zajmują nam tyle czasu, rozmowy z rodziną, po których mamy jeszcze większy mętlik w głowie.. Czy to aby na pewno nam pomaga? Wydaje mi się, że przydaje się jedynie w sprawach, z którymi, prędzej, czy później i tak dalibyśmy sobie radę. 
 Chyba nigdy nie poznam sekretu, jaki skrywa w sobie słowo 'NIE', które tak często słyszymy - rzadko wypowiadamy.. Czy z tej sytuacji najlepszym wyjściem jest poddanie się osobie, która tylko czyha na naszą naiwność? Temu zdecydowanie mówię NIE!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz