niedziela, 6 stycznia 2013

Dzień dziecka.

" - Zobacz, mam nową zieloną śmieciarę 'LEGO' - Ale przecież dzień dziecka jest jutro .. - To co .. Rodzice pozwolili mi otworzyć prezent już dziś ! - A dla mnie coś masz ? - Przecież ty nie jesteś dzieckiem !" No właśnie .. Jak to jest ? Jesteśmy tymi dziećmi, czy dzień 1 czerwca powinniśmy przestać obchodzić w wieku 10-ciu lat ? Zdania są podzielone .. Jedni uważają, że świętować powinni najmłodsi .. Inni zaś twierdzą, że fakt, iż mamy rodziców (blisko, daleko, w domu, w sercu ..), jest równoznaczne z tym, że nadal jesteśmy dziećmi .. Gdyby spojrzeć na to z religijnego punktu widzenia - wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi .. Osobiście skłaniam się ku drugiej wersji i, wierzcie mi, nie przemawia przeze mnie chęć przyjmowania prezentów .. Co kojarzy nam się z dzieciństwem ? 'Zabawki, wata cukrowa, wesołe miasteczko, brak obowiązków' - odpowiedziałby 'starzec' .. Dla mnie dzieciństwo to leżenie na trawie i wpatrywanie się w płynące po niebie smoki, kaczki, samochody .. To bieganie z mieczem i walka z 'czarnymi charakterami' ('chyba wymachiwanie kijem w powietrzu' - zauważyłby 'dorosły' ..) .. To ubieranie o wiele za dużych butów mamy i wypychanie ich papierem toaletowym .. To wielkie koncerty muzyczne - my w roli gwiazdy rocka przed lustrem z flamastrem-mikrofonem w ręce .. To hodowanie w słoiku koników polnych .. I wreszcie - oczekiwanie na księcia z bajki .. Wszystko, co niewyobrażalne (przynajmniej dla większości), dla mnie jest dzieciństwem .. A. Kępiński powiedział kiedyś: 'Dziecko jest dla siebie kosmosem' - Tak naprawdę nie zna ono własnego 'ja' .. Szuka ? Czy zatraciło na zawsze z chwilą pojawienia się na naszej 'czarnej' planecie? Tutaj możemy spotkać się jedynie z niezrozumieniem, bólem i fałszywością pozostałych 'zawodników', którzy wraz z nami biegną w kierunku mety, nie znajdując czasu na chwilę odpoczynku .. Zapytana: 'Kim chciałabyś zostać w przyszłości?', chciałabym odpowiedzieć 'dzieckiem' .. Dla nich nieważne są dobra materialne, status społeczny, rasa i pochodzenie drugiego człowieka. Dzieciom żyje się o wiele łatwiej w ich niewinności i 'chatce z piernika', do której wciąż zapraszają dorosłych .. Tylko dziecko może głośno powiedzieć, że zielone jest różowe i że przed chwilą rozmawiało z kotem wygrzewającym się na parapecie .. Świat byłby piękniejszy, gdyby rządziły nimi dzieci .. Zróbmy więc sobie dzień odpoczynku .. Wyciągnijmy misia, któremu, zamiast oczu, babcia przyszyła złote guziki, samochód, który przestał jeździć, gdyż piasek sprawia, że kółka nie chcą się kręcić .. Zacznijmy żyć na nowo ! Zapomnijmy o dorosłości choć tego jednego, jedynego dnia w roku. Uwolnijmy się z klatki i wyfruńmy w świat fantazji, bajek i szczęścia ! I pamiętajmy, że 'w chwili, w której umiera w nas dziecko, zaczyna się starość' .. - Ja się chyba nigdy nie zestarzeję ..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz